3
Lis

Mniej niż nic – Elisabeth Kim

Gatunek: Literatura piękna

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...

To zdarzyło się naprawdę – i pewnie dlatego książka „Mniej niż nic” jest tak przejmująca, bulwersująca i wywołująca skrajnie różnie emocje. Od nienawiści, strachu, wstydu za to jak okrutny może być człowiek, bo próbę zrozumienia odmienności i poszukiwanie w życiu tego, na czym zależy nam najbardziej: szczęścia i bezpieczeństwa.

Historia jak z okrutnego koszmaru: dziewczynka, dziecko Koreanki i amerykańskiego żołnierza od początku nie ma w życiu łatwo. Jej matka dopuściła się wszak społecznej hańby, a gdy z jej uczynku na świat przyszło dziecko, wówczas ona sama zasłużyła sobie na hańbę, a jej „bękart” okryty został najgorszymi możliwymi określeniami. W darze wyjątkowej łaski wielki klan rodzinny zdecydował się zabić matkę małej dziewczynki – tzw. honorowe zabójstwo. Mała, ukryta gdzieś w wiklinowym koszu wszystko widziała i w kolejnych latach swego życia musiała ścierać się z pełnymi nienawiści spojrzeniami, opluwaniem i pogardą. Wreszcie dziewczynka  – „ni to Koreanka, ni Amerykanka” trafia jako gorszy sort człowieka do sierocińca. Stąd zabiera ją amerykański pastor, który akurat odczuł w sobie potrzebę „zrobienia czegoś dobrego”, w końcu trzeba dawać przykład… I kto wie, gdzie dziewczynce byłoby gorzej: w koreańskim sierocińcu, gdzie nią gardzono, czy u pastora, który traktował ją twardą ręką i mocno dewocyjnym słowem. W amerykańskim marzeniu nic nie jest takie, jakim się wydaje.

Autorka książki –Elisabeth Kim to kobieta, która kiedyś zamknięta w wiklinowym koszu widziała jak wieszali jej matkę, to też ta sama dziewczynka, która na grochu modliła się za swe „winy” u pastora, który ją przygarnął i ta sama, którą zmuszono do wyjścia za mąż, za człowieka, który traktował ją jak przysłowiowe bydlę.

Poruszająca historia, niezwykła opowieść i straszny ludzki dramat, który przez lata odciskał piętno na życiu Elisabeth Kim sprawiając, że tkwiła w świecie codziennego horroru. To po prostu trzeba przeczytać.

Tagi:

Dodaj komentarz

Imię (*)
Adres strony
Treść komentarza