1
Jun

Erynie – Marek Krajewski

Dodał(a): DominikaS | Gatunek: Kryminały

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

Erynie - Marek KrajewskiZnawcy prozy Marka Krajewskiego muszą przygotować się na zmiany. I to nie tylko te bardziej formalne. Czy na lepsze? Warto sięgnąć po nową książkę „Erynie” i samemu się o tym przekonać!

Krajewski „Eryniami” wchodzi w nowy etap twórczości. Po pierwsze przenosi się z wydawnictwa W.A.B. do krakowskiego Znaku. Po drugie – Wrocław, w którym do tej pory działa się akcja powieści, zamienia na Lwów. Trzecią zapowiadaną już wcześniej zmianą jest to, że na pierwszy plan wysuwa innego bohatera – komisarza Edwarda Popielskiego, którego mogliśmy poznać już w „Głowie Minotaura”. Popielski przejmuje pałeczkę. Na pozór wydaje się zupełnie inny od Mocka, jednak kiedy poznajemy go bliżej okazuje się prawie identyczny: pedantyczny, choleryczny, mściwy, bezwzględny i zapalczywy w działaniu, jednym słowem – bestia.

Warte uwagi jest nowe otoczenie, przedstawiane czytelnikowi z pasją prawdziwego tropiciela. Mimo że Lwów odwiedzamy z Krajewskim po raz pierwszy, to wydaje się, że znamy go od zawsze. Autor nie szczędzi nam szczegółowych opisów miasta – wydaje się jakbyśmy poruszali się zgodnie z ilustrowanym planem miasta. Poznajemy knajpy i ciemne uliczki. Realizmu dodaje też stosowana przez pisarza lwowska polszczyzna.

Zmiana otoczenia nie pozwala jednak uciec Krajewskiemu od powtórzeń motywów znanych z wcześniejszych powieści. Pisarz pozostaje w gatunku kryminału i wydaje się być w nim na tyle zakorzeniony, że jest zupełnie przewidywalny. Budowanie intrygi opiera się na tych samych schematach co wcześniej – fakt sprawdziły się świetnie, ale pomysł jest już bardzo ograny.

Czytaj inne recenzje autora: DominikaS

Dodaj komentarz

Imię (*)
E-mail (nie będzie widoczny) (*)
Adres strony
Treść komentarza

Comment spam protected by SpamBam