Przygoda, przygoda, każdej chwili szkoda, świat jest piękny…
Lęk i odraza w Międzyzdrojach
Międzyzdroje po sezonie. Ciemno, głucho i jesienno-zimowo. Obsrane promenady, kędy gwiazdy polskiego szołbiznesu chadzają w sezonie, obdarowując hojnie międzyzdrojską ziemię odciskami rozmaitych części swojego ciała. Facet z małym domkiem i pseudo hinduską szkatułką ze słoniem na wierzchu pełną substancji, umożliwiających bezstresowe życia przeżywanie. Lexotan, Stilnox, Lorafen, Efectin, Xanax i Olanzapina – wszystko, czego trzeba facetom z małymi domkami i ich gościom z Warszawy. Monologi gwiazdy pomorskiej prostytucji – Jadzi Parszywej, długowłosy happener Mieszko, ale nade wszystko LUJ. Luj z kości i mięsa. Luj prowadzący iście lujowskie życie na międzyzdrojskim przystanku autobusowym. Luj z wiecznie głodną kartą Heyah. Luj – najlepszy przyjaciel Michaśki.
„Drwal” dostępny jest na papierze i w formie audiobooka, czytanego, kojącym jak Rohypnol, głosem Michała Witkowskiego. W obliczu sukcesu „Drwala”, George Martin może tylko zafrasowany skubać brodę, a Danucie Wałęsie nie pozostało nic innego, jak tylko marzyć i tajemniczyć w domowym zaciszu.
Przeczytaj/posłuchaj koniecznie! Kup bilet do Międzyzdrojów i oddaj się w masażystowe ręce pana Zbyszka.
Chyba że jesteś właścicielem małego domku i pielęgnujesz w głowie pomysł zaproszenia Michała Witkowskiego. Wtedy pochowaj leki i zapraszaj bez czytania.
Czytaj inne recenzje autora: Ewa



Dodaj komentarz